Minęło kolejne 35 dni... i znowu ważymy chłopaków.
I wielkie zaskoczenie, Mikołaj waży 3975g a Szymon aż 4310.
Od ostatniego ważenia przybrali:
Mikołaj - 1380g
Szymon - 1465g
Pani doktor nie chciała uwieżyć i kazała zważyć Szymonka jeszcze raz :)
A skoro już o lekarzach mówimy: chłopaki mają się całkiem dobrze. Szymon wyszedł już ze "wcześniactwa" wagowego a Mikołaj jest na granicy.
wszystkie wyniki badań są jak najbardziej prawidłowe.
Zaliczamy kolejne wizyty i szczepienia...
Thursday, August 30, 2007
Saturday, August 25, 2007
Niezwykłe wydarzenie w naszym domu
Dzisiaj podczas odwiedzin dziadków Żaków i najmłodszej rodziny Żaków ( Dominika,Weronika, Marcin) miały miejsce zawody STRONGMEN z udziałem dwóch zawodników: Marcina i Krzysztofa.
Typ zadania: spader farmera
Dystans: 2m
Waga przedmiotu dzwiganego: 30kg
Zawodnik: Marcin Żak
Trener: Krzysztof Żak
Przebieg zawodów
Zawodnik Marcin Żak zmierzył się z przedmiotem na dystansie 2m. Grymas na jego twarzy pokazywał wielkie obciążenie dla jego organizmu. Wykonał jednak zadanie.
Po triumfie nadszedł czas na zaspokojenie oczekiwań publiczności i razem ze swym trenerem, Krzysztofem pokazali jak należy rozgrzać zgromadzonych gapiów. Ale 30kg to za mało dla tych dwóch siłaczy. Wzorem ogólnoświatowych zawodów z serii StrongMen dociążyli przedmiot dwoma asystentkami: Weroniką i Luizką...
Całe zdarzenie uwiecznione w galegii foto: http://picasaweb.google.pl/michalzak77
Typ zadania: spader farmera
Dystans: 2m
Waga przedmiotu dzwiganego: 30kg
Zawodnik: Marcin Żak
Trener: Krzysztof Żak
Przebieg zawodów
Zawodnik Marcin Żak zmierzył się z przedmiotem na dystansie 2m. Grymas na jego twarzy pokazywał wielkie obciążenie dla jego organizmu. Wykonał jednak zadanie.
Po triumfie nadszedł czas na zaspokojenie oczekiwań publiczności i razem ze swym trenerem, Krzysztofem pokazali jak należy rozgrzać zgromadzonych gapiów. Ale 30kg to za mało dla tych dwóch siłaczy. Wzorem ogólnoświatowych zawodów z serii StrongMen dociążyli przedmiot dwoma asystentkami: Weroniką i Luizką...
Całe zdarzenie uwiecznione w galegii foto: http://picasaweb.google.pl/michalzak77
Saturday, August 18, 2007
Dzień pełen wrażeń
Dzisiaj od rana maluchy odwiedziły rodzinę Przybylaków.
Pojechali z mamą na działkę w Smochwicach, gdzie odbywały się urodziny wujka Luizy. Była to oczywiście dobra okazja by pochwalić się naszymi pociechami :)
Dokumentacja foto w albumie http://picasaweb.google.pl/michalzak77.
Pod wieczór, już do domu, przyjechała kuzynka Dominika z ciocią Weroniką i wujkiem Marcinem.
Chłopcy zaliczyli też pierwszą przymiarkę w foteliku kuzynki... i całkiem się im podobało.
Podjęliśmy decyzję o kupnie ich pierwszych siedzisk w naszym domu :)
Pojechali z mamą na działkę w Smochwicach, gdzie odbywały się urodziny wujka Luizy. Była to oczywiście dobra okazja by pochwalić się naszymi pociechami :)
Dokumentacja foto w albumie http://picasaweb.google.pl/michalzak77.
Pod wieczór, już do domu, przyjechała kuzynka Dominika z ciocią Weroniką i wujkiem Marcinem.
Chłopcy zaliczyli też pierwszą przymiarkę w foteliku kuzynki... i całkiem się im podobało.
Podjęliśmy decyzję o kupnie ich pierwszych siedzisk w naszym domu :)
Thursday, August 16, 2007
Odwiedziny ciotek Szpryngaczówien :)
Dzisiaj dowiedziły nas ciotki Szpryngaczówny - Paulina i Magda.
Na początku tylko obserwowały i bały się chwytać maluchów, ale już po chwili całkiem sprawnie sobie radziły...
I znowu ktoś dał nam trochę odetchnąć... chociaż jedno karmienie mniej :) ale za to pod naszym czujnym okiem...
Na początku tylko obserwowały i bały się chwytać maluchów, ale już po chwili całkiem sprawnie sobie radziły...
I znowu ktoś dał nam trochę odetchnąć... chociaż jedno karmienie mniej :) ale za to pod naszym czujnym okiem...
Monday, August 6, 2007
Wielkie przedszkole na Bułhakowa
Dzisiaj Mikołaj i Szymon przeżlki prawdziwy najazd znajomych z ich pociechami.
Po kolei...
Najpierw przybyła ciocia Agnieszka z Filipkiem
Następnie ciocia Ania z Gabrysią - można powiedzieć, ze to stali bywalcy u nas w domu :)
Później zjawiła się ciocia Ania z Larą - no ta para to zdecydowani nasi faworyci :) bo przyjechali aż z Portugalii...
Ostatnia rodzinka to Szylerowie (Wiktoria, Kasia i Maciej)...
To nowe, niezwykłe doświadczenie pozwoliło nam uzmysłowić sobie, że 4 absorbujących dzieci to zdecydowanie za dużo...
Po kolei...
Najpierw przybyła ciocia Agnieszka z Filipkiem
Następnie ciocia Ania z Gabrysią - można powiedzieć, ze to stali bywalcy u nas w domu :)
Później zjawiła się ciocia Ania z Larą - no ta para to zdecydowani nasi faworyci :) bo przyjechali aż z Portugalii...
Ostatnia rodzinka to Szylerowie (Wiktoria, Kasia i Maciej)...
To nowe, niezwykłe doświadczenie pozwoliło nam uzmysłowić sobie, że 4 absorbujących dzieci to zdecydowanie za dużo...
Sunday, August 5, 2007
Sesja objazdowa chłopaków
Dzisiaj z babcią Krysią i dziadkiem Andrzejem chłopaki odbyli długą wycieczkę do i po Smochowicach.
Najpierw odwiedziliśmy działkę, poźniej zaliczyliśmy spacerek po okolicy (z odwiedzeniem znajomych - dziadkowie nie mogli się powstrzymać i pochwalili się wnuczkami :)), a na koniec już spokojna i senna podróż do domu.
Najpierw odwiedziliśmy działkę, poźniej zaliczyliśmy spacerek po okolicy (z odwiedzeniem znajomych - dziadkowie nie mogli się powstrzymać i pochwalili się wnuczkami :)), a na koniec już spokojna i senna podróż do domu.
Subscribe to:
Posts (Atom)