Pierwsza doba w domu!!!
Po przyjęciu z okazji miesięcznicy Mkołaja i Szymona zostaliśmy na reszcie sami z naszymi maluchami w domu.
Pierwsze kroki są zawsze najtrudniejsze, ale przygotowanie szpitalne pozwoliło nam znaleźć się w nowej sytuacji :)
Noc przebiegła całkiem spokojnie, ale to... wstawanie do 3 godziny... hmmm.... musimy jeszcze nad tym popracować :)
Chłopcy dzielnie znosili wszystkie zabiegi pielęgnacyjne i żywieniowe. Poranna sesja "przytulania" i zdjęciowa wynagrodziłam nam wszelkie trudy... szczegóły na stronie albumu foto Żaczków.
Po całym dniu znów mała niespodzianka: Szymon ssie kciuk!!! I to całkiem mocno :) Mikołaj pokonał za to wszelkie opory żywieniowe i pije już nawet szybciej niż Szymon :)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comment:
Gratulacje!! Wreszcie w domku!:)
Post a Comment